publikacje

Wróć do listy

Wspólne losy Polaków

Wspomnienie autorki koncentrują się na historii zsyłki oraz pobytu na Syberii, gdzie została deportowana wraz z rodziną w 1940 roku. Diarystka mieszkała wraz z rodziną i czworgiem rodzeństwa w wieku od 11 do 18 lat, w Podsokołdzie, kolonii wiejskiej w nadleśnictwie Supraśl. Jej ojciec, Rafał Sacharewicz, pracował tam jako gajowy. Rodzina należała do zamożnych. Nad ranem, 10 lutego 1940 r., do domu autorki przybyli Rosjanie, którzy kazali rodzinie ubierać się, opuścić dom i nie zabierać niczego ze sobą. Jak notuje diarystka, na zewnątrz panował czterdziestostopniowy mróz.

publikacje

Wróć do listy

Wspomnienia z dzieciństwa na Wołyniu Franciszki Pawluk

Wspomnienia Franciszki Pawluk dotyczą jej dzieciństwa spędzonego na Wołyniu. Autorka mieszkała we współcześnie nieistniejącej wsi Wola Ostrowiecka w powiecie lubomelskim (obecnie Ukraina). 30 sierpnia 1943 r. Ukraińcy otoczyli jej rodzinną miejscowość i kazali wszystkim mieszkańcom stawić się na zebraniu w szkole. Ojciec autorki zdecydował, że pójdzie tam sam, a reszcie rodziny kazał się schować. Ze swojej kryjówki autorka słyszała napastników rabujących cenne rzeczy.

publikacje

Wróć do listy

Wspomnienia z Kazachstanu Haliny Nowickiej

Halina Nowicka wspomina deportację ze wsi Bogusze, pow. Grajewo, do Kazachstanu w dniu 13 kwietnia 1940 r. Miała szesnaście lat, była sama, jej matka zmarła w październiku 1939 r., ojciec, jako policjant, został aresztowany przez NKWD w grudniu tego samego roku. Wywieziono ją do sowchozu Kajmaszyński, farma nr 5, obw. pawłodarski, rej. irtyszewski. Podróż trwała ok. trzech tygodni, w wagonach bydlęcych. Dokuczały im zimno, głód i brud. Na miejscu od razu zostali zmuszeni do ciężkiej pracy. Halina wykonywała prace polowe: oranie, sianie zboża, koszenie trawy.

publikacje

Wróć do listy

List Anny Nartowskiej do redakcji „Młodego Rolnika”

List został przesłany do redakcji „Młodego Rolnika” w odpowiedzi na konkurs Wschodnie losy Polaków ogłoszony przez Archiwum Wschodnie. Autorka w 1945 r. została wysiedlona wraz z dziećmi z Łucka. Jej mąż brał udział w działaniach zbrojnych, w czasie których dostał się do niewoli niemieckiej. Powrócił do rodziny w 1947 r. Nartowska opowiada też o losach Polaków z tzw. Kresów, wysiedlonych lub wywiezionych w głąb Rosji. Wspomina wywózki profesorów, dyrektorów, osadników z 1918 r. Pozostałym skonfiskowano ich ziemię i założono w gospodarstwach kołchozy.

publikacje

Wróć do listy

Praca na konkurs „Wschodnie losy Polaków”

Autorka opisuje wywózkę jej rodziny na Syberię. Urodziła się w 1922 r. w Lubartowie w woj. lubelskim. Ojciec pracował jako gajowy u hrabiego Zamojskiego, a po ukończeniu 50 roku życia u hrabiego Sapiehy w puszczy Różańskiej.

publikacje

Wróć do listy

Wspomnienia Wandy Tomaszewskiej

Wanda Tomaszewska wspomina pierwsze miesiące II wojny światowej. W 1939 r. miała dziesięć lat i mieszkała z rodzicami i starszą siostrą w miejscowości Wielka Brzostowica Wielka k. Grodna. Ojciec był policjantem i był ogólnie szanowany i lubiany w lokalnej społeczności. Kilka dni przed wybuchem wojny ojciec, przeczuwając, co go czeka, razem z kilkoma kolegami starali się przedostać przez Litwę na Zachód, ale przejścia już nie było, więc wrócili. W międzyczasie władzę w miasteczku objęli miejscowi komuniści. Ojciec postanowił wywieźć całą rodzinę do Łodzi.

publikacje

Wróć do listy

Moje wspomnienie

Leokadia Warszawska opisuje w formie rymowanej losy Polaków na Wołyniu. Jest tam mowa o brutalnych mordach dokonywanych przez ukraińskich nacjonalistów na Polakach. Są podane drastyczne szczegóły: palenie całych wiosek, wrzucanie ludzi żywcem do ognia, rozbijanie małych dzieci o ścianę, odżynanie głów piłą, odcinanie piersi kobietom. Polacy żyli w ciągłym strachu, musieli się ukrywać w lasach, w zbożu. Autorka pisze, że Ukraińcy po dokonaniu rzezi ucztowali.

publikacje

Wróć do listy

List Danuty Trąbczyńskiej do Archiwum Wschodniego

List Danuty Trąbczyńskiej wysłany na konkurs Wschodnie losy Polaków. W liście autorka opisuje losy Polaków we Lwowie po wkroczeniu Armii Czerwonej. Pisze z myślą o swoich znajomych deportowanych do ZSRS oraz w celu upamiętnienia ich losów. Zgodnie z informacjami zawartymi w liście w pierwszej kolejności wywożono uciekinierów z Pomorza i Wielkopolski. Autorka wspomina, że ludzie w obawie przed deportacją ukrywali się w lasach czy w zbożu. Jako dziecko przeżywała represje, które dotknęły jej sąsiadów. Wymienia nazwiska deportowanych, m.in.

publikacje

Wróć do listy

Wspomnienia Jadwigi Hościłło-Łukaszewicz

W pracy nadesłanej na konkurs autorka opowiada o przeżyciach w czasie II wojny światowej. Relację zaczyna jednak od krótkiego przedstawienia wcześniejszych dziejów rodziny. Na początku wojny mieszkała z rodzicami w miejscowości Sopoćkinie k. Grodna, która przed wojną liczyła ok. 10 tys. mieszkańców, z czego połowę stanowili Żydzi. Rodzina Hościłłów składała się z siedmiu osób (w tym pięciorga dzieci). Ojciec opowiadał im o Strzelcach Piłsudskiego i o tym, jak wracał z wojny przez Warszawę. Po zdemobilizowaniu ciężko pracował na utrzymanie rodziny.